Każda partia przebadana na metale ciężkie przez niezależne laboratoriumZobacz ofertę

Informacje prawne

Pliki cookie

Krótko: ta strona nie zapisuje plików cookie i nie ma tu czego akceptować.

Ta strona nie zapisuje plików cookie. Nie ma na niej reklam, nie ma piksela śledzącego i nic nie jest ładowane z serwerów innej firmy: krój pisma, zdjęcia i każdy plik pochodzą z tej domeny. Dlatego nie prosimy o zaakceptowanie czegokolwiek. Baner, który prosi o zgodę na nic, jest teatrem, a my wolimy nie stawiać go na drodze.

Co zapisuje się w przeglądarce

Dwie rzeczy, i tylko w pamięci lokalnej własnej przeglądarki, nie w pliku cookie. Koszyk, żeby przetrwał przeładowanie strony, oraz zapamiętane produkty, do czasu aż będą konta, które je utrzymają. Jedno i drugie zostaje na urządzeniu, nic z tego nie jest nigdzie wysyłane, a usunięcie danych przeglądania to kasuje. Nic nie identyfikuje osoby odwiedzającej i nic nie podąża za nią na inną stronę.

Co zmieni się wraz z kasą

Jedna rzecz się zmieni, i tylko na stronach kasy. Platforma sklepowa i dostawca płatności potrzebują po jednym pliku cookie sesji, żeby wiedzieć, do kogo należy dany koszyk, i żeby nie dopuścić, by ktoś inny zapłacił w cudzej sesji. To są pliki cookie ściśle niezbędne: służą dokładnie tej transakcji, która została rozpoczęta, nie są wykorzystywane do reklamy, a prawo nie wymaga na nie zgody. Wygasają wraz z sesją, a przy porzuconym koszyku po mniej więcej dwóch tygodniach.

Dokładne nazwy, dokładne okresy ważności i firma, która każdy z nich ustawia, znajdą się na tej stronie, zanim możliwe będzie pierwsze zamówienie. Gdyby cokolwiek miało wyjść poza to, zapytamy wcześniej, a odmowa będzie skuteczna.

Jeśli dojdzie statystyka

Każdy pomiar, który dojdzie później, obejdzie się bez plików cookie i nikogo nie zidentyfikuje, i to jest warunek tego, żeby w ogóle doszedł. A więc zliczanie odsłon stron i kraj, bez odkładania czegokolwiek na urządzeniu i bez identyfikatora, który podążałby za kimś między wizytami. Gdyby to kiedyś przestało być prawdą, najpierw zmieni się ta strona, a pytanie o zgodę zostanie zadane jak należy.

Jak to wszystko usunąć

Usunięcie w ustawieniach przeglądarki danych witryny dla tej domeny natychmiast kasuje koszyk i zapamiętane produkty, a przyszły plik cookie kasy zniknąłby razem z nimi. Traci się koszyk i nic poza tym. Nie ma konta, od którego trzeba by go odłączyć, i nie ma u nas jego kopii. Polityka prywatności mówi, co zmienia się wraz z zamówieniem.

Pytania, które zadają wszyscy

Czym właściwie jest shilajit?

Ciemna żywica, która wysoko w Himalajach wycieka ze skały, powstała z materiału roślinnego prasowanego i rozkładanego przez bardzo długi czas. To, co schodzi ze skały, nie jest jeszcze produktem. Shodhana, czyli krok oczyszczania, oddziela żywicę od wszystkiego, w czym leżała, i właśnie o ten krok warto pytać sprzedawcę.

Dlaczego kwas fulwowy ma znaczenie?

Kwas fulwowy jest cząsteczką nośnikową. Wiąże pierwiastki śladowe i jest badany jako sposób na przeniesienie ich przez błonę komórkową. Dlatego ciekawe pytanie o minerał nie brzmi, ile go jest w słoiku, tylko ile z niego dociera. Na tym mechanizmie opiera się cała ta linia badań. Jest to kierunek badań, a nie ustalony fakt, i nikt nie powinien sprzedawać go jako faktu.

Ile przyjmować i kiedy dałoby się coś zauważyć?

Porcja wielkości ziarna ryżu, rozpuszczona w ciepłej wodzie albo pod językiem, raz dziennie. Słoik 30g starcza przy tej dawce na dwa do trzech miesięcy. Shilajit nie jest środkiem pobudzającym i nic tutaj tak nie działa, więc uczciwą jednostką czasu jest miesiąc, a nie popołudnie. Kto szuka doświadczenia znanego z kofeiny, będzie zawiedziony.

Żywica czy kapsułki?

Żywica to pełne spektrum minerałów i tak też smakuje. Kapsułki to 500mg podzielone po równo między standaryzowany składnik aktywny i oczyszczoną żywicę, w wegańskiej otoczce HPMC, bez mąki ryżowej, bez stearynianu magnezu i bez substancji wypełniających. Sześć mieszanek, każda zbudowana na tej samej żywicy. Jedno zastrzeżenie: mieszanka Sea Moss i Bladderwrack jest naturalnie bogata w jod, więc przy Hashimoto albo każdej rozpoznanej chorobie tarczycy ta jedna należy do gabinetu lekarskiego, a nie do koszyka.

Skąd pochodzi i skąd wiadomo, że jest czysty?

Zbierany wysoko w górach w Nepalu i oczyszczany w zakładzie z certyfikatem GMP. Skała niesie to, co niosła, a w Himalajach może to znaczyć ołów, arsen i rtęć, dlatego każda partia jest badana na metale ciężkie w niezależnym laboratorium, a dla partii, którą klient dostaje, przechowywany jest certyfikat analizy. Słoik, który nie potrafi pokazać, co wyszło z drugiej strony, prosi o wiarę zamiast dowodu.

Czy wysyłacie poza Europę?

Rynki startowe to UE, Wielka Brytania i Szwajcaria. Australia, Nowa Zelandia, Kanada i Irlandia dostają stawki wysyłki bez zlokalizowanej strony. Stawki i czasy dostawy pojawią się, gdy potwierdzi je logistyka.

Oczyszczony, badany laboratoryjnie, sprzedawany taki, jaki jest

Żywica Himalajów

This page is also available in English.Read it in EnglishKontynuuj po polsku