Ashwagandha, działanie i skutki uboczne, badanie po badaniu
Co naprawdę zmierzyły badania nad ashwagandhą, opisy uszkodzeń wątroby stojące za europejskimi ograniczeniami i polski limit 3 g korzenia na dobę.

Ashwagandha, botanicznie Withania somnifera, to korzeń stosowany w ajurwedzie i sprzedawany w całej Europie jako suplement diety. Działanie ashwagandhy odnotowane w opublikowanych badaniach jest wąskie i konkretne: niższe wyniki w kwestionariuszach stresu, niższy kortyzol w surowicy, krótszy czas zasypiania, większe przyrosty siły podczas treningu oporowego. Żadne z tego nie jest autoryzowanym oświadczeniem zdrowotnym w rozumieniu rozporządzenia 1924/2006. Cztery krajowe urzędy bezpieczeństwa żywności oceniły tę roślinę od 2020 roku i żaden nie umiał ustalić bezpiecznego poziomu spożycia. W Danii jest niedozwolona w żywności. W Polsce jest legalna wyłącznie w granicach wyznaczonych uchwałą z 2020 roku.
Te dwa ostatnie zdania są tym, co strony o korzyściach pomijają, więc ta strona zaczyna właśnie od nich. Poniżej znajdzie Pani lub Pan to, co zmierzyło każde badanie, u kogo, przy jakiej dawce i przez ile czasu; europejskie stanowisko prawne kraj po kraju wraz z datami; skutki uboczne, które są rzeczywiście udokumentowane; opisy przypadków wątrobowych, które je wywołały; oraz interakcje i wykluczenia rozstrzygające, czy to w ogóle należy do Państwa szafki.
Co to jest ashwagandha i co oznacza liczba witanolidów
Roślina ashwagandha, Withania somnifera, jest krzewem z rodziny psiankowatych. Korzeń jest częścią używaną w klasycznym preparacie ajurwedyjskim i to ekstrakt z korzenia deklaruje niemal każdy europejski suplement. Po niemiecku nazywa się ją Schlafbeere, w starszych źródłach angielskich winter cherry, po polsku witanią ospałą.
Dwie główne grupy jej metabolitów wtórnych to laktony steroidowe zwane witanolidami oraz alkaloidy tropanowe i piperydynowe. ANSES odnotowuje w opinii z 2024 roku, że ilości obu różnią się ogromnie między organami rośliny, jakościowo i ilościowo, dlatego powiązanie któregokolwiek pojedynczego związku z jakimkolwiek zgłaszanym efektem wciąż nie jest możliwe.
Ta zmienność ma praktyczną konsekwencję. ANSES odnotowuje opublikowane przypadki suplementów sprzedawanych jako korzeń lub ekstrakt z korzenia, a zafałszowanych materiałem liściowym tej samej rośliny, bogatym w alkaloidy, albo zupełnie innymi gatunkami. BfR stawia tę samą sprawę z drugiej strony: ponieważ zarówno część rośliny, jak i metoda ekstrakcji zmieniają skład, obecnie nie da się wskazać substancji i dawek odpowiadających za efekty odnotowane w badaniach.
Procent witanolidów na etykiecie mówi więc, co ustandaryzowano, a nie co zawiera reszta ekstraktu. Europejska Agencja Leków doszła jeszcze do innego wniosku. Jej komitet do spraw produktów ziołowych nie mógł ustanowić monografii dla Withaniae somniferae radix, ponieważ specyfikacje ekstraktów w dostępnych danych uznano za niewystarczające wobec wymagań farmaceutycznych.
Przy wyborze produktu pytać należy o specyfikację ekstraktu, a nie o liczbę miligramów z przodu opakowania. Dawce i standaryzacji poświęcona jest osobna strona, dawkowanie ashwagandhy i czas stosowania.
Ashwagandha w Polsce: 3 g korzenia i 10 mg witanolidów
Polska jest jedynym krajem w Europie, który przypisał tej roślinie konkretne liczby, i dla polskiego czytelnika jest to najbardziej użyteczny akapit na tej stronie.
Uchwała z 2020 roku ogranicza korzeń do 3 g na 24 godziny, a witanolidy do 10 mg na zalecaną porcję dzienną, i wymaga od wprowadzającego produkt do obrotu posiadania specyfikacji potwierdzającej zawartość witanolidów. Do tego nakazuje ostrzeżenia na etykiecie: przed łączeniem z lekami uspokajającymi, nasennymi i przeciwpadaczkowymi oraz przed stosowaniem przez dzieci i przez kobiety w ciąży i karmiące piersią.
Znaczy to trzy rzeczy dla kupującego w Polsce. Po pierwsze, ashwagandha jest tu legalna, a więc obecność produktu w sklepie nie jest sama w sobie sygnałem ostrzegawczym. Po drugie, opakowanie, które nie niesie tych ostrzeżeń albo deklaruje więcej niż 10 mg witanolidów na porcję dzienną, jest opakowaniem, o które warto zapytać sprzedawcę, zanim się je kupi. Po trzecie, i to jest część najczęściej mylona: 3 g i 10 mg to decyzja z zakresu zarządzania ryzykiem, a nie próg toksykologiczny. Nikt nie wykazał, że poniżej tych wartości roślina jest wolna od ryzyka. Ustalono je dlatego, że progu wskazać się nie dało, a jakąś granicę trzeba było postawić.
Jak czytamy twierdzenie o ashwagandzie
Jesteśmy sklepem, nie laboratorium i nie przychodnią. To, co możemy zrobić, to zastosować wobec każdego badania tych samych siedem sprawdzianów, zanim cokolwiek z niego powtórzymy, i powiedzieć, kiedy badanie ich nie przechodzi.
Populacja. Kogo faktycznie włączono. Większość badań nad ashwagandhą rekrutuje dorosłych już zgłaszających stres lub bezsenność, w jednym ośrodku, i niemal wszystkie prowadzone są w Indiach. RIVM pisze wprost, że nie wiadomo, czy te wyniki przenoszą się na osoby zdrowe ani na osoby z innych regionów.
Zmierzony punkt końcowy. Wynik kwestionariusza nie jest punktem klinicznym. Skala Odczuwanego Stresu, skala lęku Hamiltona, Pittsburski Kwestionariusz Jakości Snu i Skala Oceny Menopauzy to narzędzia samoopisowe. Kortyzol w surowicy i czas zasypiania są obiektywne. Nazywamy, którego użyto.
Dawka i preparat. Badania skupiają się wokół 300 mg dwa razy dziennie albo 600 mg raz dziennie ekstraktu z korzenia, ale ekstrakty różnią się między badaniami i rzadko są scharakteryzowane na tyle dobrze, by dało się je porównać.
Czas trwania. Osiem tygodni to najczęstsza długość badania, sześćdziesiąt dni druga w kolejności. Harvard Health odnotowuje, że dane wykraczające poza trzy miesiące są ograniczone, a europejskie oceny mówią to samo o stosowaniu długoterminowym.
Niezależność i wielkość. Typowe liczebności to od 50 do 100 osób, kilka badań ma wspólnych autorów, a kilka było sponsorowanych przez producentów ekstraktów. Małe, powiązane, jednokrajowe badania podpierają sygnał, a nie wniosek.
Czy zbierano szkody. To sprawdzian, który liczy się tu najbardziej. BfR stwierdza, że badania u ludzi były zaprojektowane pod kątem szukania korzyści i nie rejestrowały działań niepożądanych systematycznie. RIVM potwierdza, że w żadnym z 28 przejrzanych przez siebie badań działania niepożądane nie różniły się statystycznie od placebo.
Do czego doszedł regulator. Krajowa ocena ryzyka czyta tę samą literaturę z innym pytaniem. Opublikowano już cztery i zgadzają się ze sobą bardziej niż z marketingiem.
Gdzie ashwagandha stoi w Europie, kraj po kraju
Poniższe stanowiska pochodzą z samych ocen, a nie ze streszczeń.
| Kraj | Stanowisko wobec ashwagandhy w suplementach | Ocena, która za tym stoi | Data |
|---|---|---|---|
| Dania | Niedozwolona w obrocie żywnością, także w suplementach | DTU: nie da się wskazać progu, poniżej którego korzeń jest wolny od ryzyka | ocena z 2020 |
| Niemcy | Legalna, ale federalny urząd oceny ryzyka odradza stosowanie | BfR Mitteilung 039/2024, po ocenie z 2012 | 10 września 2024 |
| Francja | Legalna i wpisana bez ograniczeń, z urzędowym ostrzeżeniem | Opinia ANSES, saisine 2021-SA-0077 | 19 kwietnia 2024 |
| Holandia | Legalna, RIVM odradza stosowanie całej populacji | Raport RIVM 2024-0029 | 2024 |
| Polska | Legalna z wiążącymi limitami i ostrzeżeniami na etykiecie | Uchwała krajowa: 3 g korzenia na 24 godziny, 10 mg witanolidów | 2020 |
| Włochy i Belgia | Dopuszczona, cała roślina, bez szczególnych ograniczeń | Krajowe listy roślin, Belgia wymaga notyfikacji produktu | listy z 2017 i 2021 |
| Wielka Brytania | Legalna, w trakcie przeglądu | Zbieranie dowodów przez FSA, skierowane do Komitetu do spraw Toksyczności | od lipca do września 2024 |
| Szwajcaria | Nierozstrzygnięte, zobacz uwagę poniżej | Nie znaleziono szwajcarskiej oceny | nie dotyczy |
| Unia Europejska | Zarekomendowana do procedury z artykułu 8 rozporządzenia 1925/2006 | Grupa robocza szefów agencji bezpieczeństwa żywności, pierwszy raport | 6 czerwca 2024 |
Trzy z tych wierszy wymagają rozwinięcia, obok polskiego omówionego wyżej.
Stanowisko duńskie jest najtwardsze. Duński urząd do spraw weterynarii i żywności stwierdza, że produkty zawierające ashwagandhę są w Danii niedozwolone w obrocie żywnością, i odradza konsumentom kupowanie ich przez internet na innych rynkach. Ocena DTU, która za tym stoi, wskazuje na wpływ na hormony płciowe i rozrodczość, na metabolizm, na czynność układu odpornościowego i na ośrodkowy układ nerwowy, i stwierdza, że nie dało się wyprowadzić wartości odniesienia opartej na zdrowiu.
Stanowisko niemieckie nie jest zakazem i łatwo je za zakaz wziąć. BfR odradza stosowanie preparatów z ashwagandhy dzieciom, kobietom w ciąży i karmiącym piersią oraz każdemu z obecną lub przebytą chorobą wątroby, a reszcie populacji zaleca powściągliwość. Podanym powodem nie jest dowód szkody, lecz brak danych: bezpiecznej ilości spożycia również nie dało się wyprowadzić. BfR już w 2012 roku zalecał wpisanie korzenia do części C załącznika III rozporządzenia 1925/2006, czyli na listę substancji objętych europejskim nadzorem.
Wiersz unijny jest tym, który warto obserwować. Grupa robocza szefów agencji bezpieczeństwa żywności do spraw suplementów diety w pierwszym raporcie z 6 czerwca 2024 roku umieściła Withania somnifera wśród trzynastu substancji priorytetowych i zaliczyła ją do grupy wykazującej możliwe właściwości rakotwórcze, mutagenne lub szkodliwe dla rozrodczości. Procedura z artykułu 8 może zakończyć się zakazem, ograniczeniem albo czteroletnim okresem unijnego nadzoru. Nie została przeprowadzona.
Dla europejskiego sprzedawcy oznacza to rzecz prostą. Dania jest obecnie zamknięta na jakikolwiek produkt z ashwagandhą, niezależnie od kraju wysyłki. Polska jest otwarta wyłącznie z pułapem dawki i ostrzeżeniami na etykiecie. Cała reszta tabeli jest dziś otwarta i objęta przeglądem.
Opisy przypadków wątrobowych, z których wzięło się to wszystko
Poważne skutki uboczne przypisywane ashwagandzie są nieliczne, opublikowane i warte przeczytania w całości. Każda z czterech ocen obraca się wokół tego samego niewielkiego zbioru opisów przypadków, więc warto sięgnąć po nie same, a nie po nagłówek.
Publikacją źródłową jest praca Björnssona i współpracowników (2020) w Liver International, seria pięciu pacjentów z uszkodzeniem wątroby przypisanym suplementom zawierającym ashwagandhę. Trzech zebrano w Islandii w latach 2017 i 2018, dwóch pochodziło z amerykańskiej sieci Drug-Induced Liver Injury Network w 2016 roku. Trzech było mężczyznami, średnia wieku 43 lata, zakres od 21 do 62 lat. U wszystkich pięciu rozwinęła się żółtaczka, z nudnościami, osłabieniem, świądem i dyskomfortem brzusznym, po okresie utajenia od 2 do 12 tygodni. Uszkodzenie miało charakter cholestatyczny lub mieszany. Świąd i podwyższona bilirubina utrzymywały się od 5 do 20 tygodni.
Teraz części, które się pomija. U żadnego pacjenta nie doszło do niewydolności wątroby. Wyniki prób wątrobowych wróciły do normy w ciągu od jednego do pięciu miesięcy u czterech z nich, a jeden został utracony z obserwacji. Analiza chemiczna potwierdziła ashwagandhę w dostępnych suplementach i nie wykryła żadnego innego związku toksycznego. Żaden z piątki nie przyjmował leku na receptę znanego z uszkadzania wątroby. Czterech przyjmowało dodatkowe suplementy, a w jednym przypadku obok ashwagandhy możliwą przyczyną była różeniec górski.
RIVM zebrał szerszą literaturę i znalazł łącznie dziewięć opisów przypadków: siedem uszkodzeń wątroby, jeden tyreotoksykozy i jeden zahamowania czynności nadnerczy, przy dziennej ekspozycji od 77 do 1350 mg ekstraktu. Autorzy tych opisów ocenili rolę rośliny jako pewną w jednym przypadku, wysoce prawdopodobną w dwóch, prawdopodobną w dwóch i możliwą w jednym; w trzech prawdopodobieństwa nie oceniono formalnie. Holenderskie centrum monitorowania niepożądanych działań odnotowało osobno cztery zgłoszenia uszkodzenia wątroby.
Nierozstrzygnięty przez RIVM czynnik zakłócający jest tu najciekawszy. Dawki z opisów przypadków pokrywają się z dawkami stosowanymi w badaniach klinicznych, a czas trwania badań pokrywa się z czasem do wystąpienia objawów, a mimo to żadne badanie tych uszkodzeń nie wykryło. RIVM sprawdził, czy suplementy nie były zanieczyszczone: w pięciu przypadkach wątrobowych produkty przeanalizowano i nie znaleziono żadnego znanego związku toksycznego ani metalu śladowego, a tylko w jednym przypadku występował drugi składnik, który mógłby być wiarygodnie zaangażowany. Wniosek brzmi tak, że część osób jest nadzwyczaj wrażliwa i że nikt nie wie, które to osoby.
Wobec ilości ashwagandhy sprzedawanej w Europie jest to zdarzenie rzadkie. Jest zarazem nieprzewidywalne, niemożliwe do przesiania z wyprzedzeniem i na tyle poważne, że czterech regulatorów zmieniło przez nie stanowisko. Obie połowy tego zdania są prawdziwe i ta strona nie wydrukuje jednej bez drugiej.
Co naprawdę zmierzyły badania
Ludzie pytają, co ashwagandha robi z organizmem i na co pomaga. Uczciwa odpowiedź brzmi tak: w badaniach poruszyła te konkretne liczby, u tych konkretnych osób, przez te konkretne tygodnie.
Stres i kortyzol
Chandrasekhar i współpracownicy (2012) przydzielili losowo 64 dorosłych z historią przewlekłego stresu do 300 mg pełnospektralnego ekstraktu z korzenia dwa razy dziennie albo do placebo przez 60 dni i odnotowali niższe wyniki w skalach stresu oraz niższy kortyzol w surowicy w grupie ekstraktu. To jednoośrodkowe badanie na 64 osobach i nie ustala niczego o nikim spoza niego.
Akhgarjand i współpracownicy (2022) zebrali 12 badań randomizowanych z 1002 uczestnikami w Phytotherapy Research i stwierdzili niższe wyniki lęku i stresu wobec placebo. Dwie liczby z tej pracy znaczą więcej niż wielkość efektu: heterogeniczność wyniosła 93,8 procent dla lęku, a autorzy ocenili pewność dowodów jako niską dla obu punktów końcowych. To sygnał wymagający lepszych badań, a nie wynik rozstrzygnięty.
RIVM dodaje ujęcie, którego marketing nigdy nie używa. Odnotowuje, że obniżony kortyzol i podwyższone hormony tarczycy zostały przez autorów badań potraktowane jako wyniki pozytywne, podczas gdy z perspektywy toksykologicznej uznaje się je za niekorzystne.
Sen
Langade i współpracownicy (2021) w Journal of Ethnopharmacology przeprowadzili ośmiotygodniowe badanie na 80 osobach, 40 zdrowych i 40 z bezsennością, i odnotowali poprawę czasu zasypiania i efektywności snu, z większymi zmianami w grupie z bezsennością. Cheah i współpracownicy (2021) zebrali pięć badań z 400 uczestnikami w PLOS ONE i stwierdzili mały, ale istotny statystycznie efekt wobec snu ogółem, wyraźniejszy przy rozpoznanej bezsenności, przy dawkach od 600 mg dziennie wzwyż i czasie trwania od ośmiu tygodni wzwyż. Ich własny wniosek odnotowuje, że dane o bezpieczeństwie są ograniczone, a stosowanie długoterminowe nieocenione.
Wysiłek i skład ciała
Wankhede i współpracownicy (2015) w Journal of the International Society of Sports Nutrition podali 57 nietrenującym mężczyznom w wieku od 18 do 50 lat 300 mg ekstraktu z korzenia dwa razy dziennie albo placebo skrobiowe obok ośmiu tygodni treningu oporowego. Grupa ekstraktu zyskała więcej w maksymalnym ciężarze wyciskania leżąc, 46,0 kg wobec 26,4 kg, oraz w prostowaniu nóg, 14,5 kg wobec 9,8 kg, a także więcej obwodu ramienia i klatki piersiowej, większy wzrost testosteronu w surowicy i większy spadek procentowej zawartości tkanki tłuszczowej. Osiem tygodni, 57 początkujących, jeden ośrodek, brak obserwacji po zakończeniu.
Wobec masy ciała, o co po polsku pyta się często przy okazji odchudzania, Choudhary i współpracownicy (2017) podali 52 dorosłym pod przewlekłym stresem 300 mg dwa razy dziennie przez osiem tygodni i odnotowali zmiany odczuwanego stresu, wyników skali łaknienia, masy ciała i wskaźnika masy ciała. Pięćdziesiąt dwie osoby, osiem tygodni i w dużej mierze samoopisowe miary jedzenia.
Badania u kobiet
Istnieją dwa badania pilotażowe i oba warto nazwać dokładnie. Dongre i współpracownicy (2015) przydzielili losowo 50 zdrowych kobiet do 300 mg dwa razy dziennie albo placebo przez osiem tygodni i odnotowali wyższe wyniki w Indeksie Funkcji Seksualnych Kobiet. Gopal i współpracownicy (2021) w Journal of Obstetrics and Gynaecology Research podali 100 kobietom w okresie okołomenopauzalnym tę samą dawkę przez osiem tygodni i odnotowali niższe wyniki Skali Oceny Menopauzy oraz wyższy estradiol w surowicy i niższe FSH i LH.
Oba są jednoośrodkowymi indyjskimi pilotażami, a ruch endokrynologiczny w drugim jest dokładnie tym rodzajem obserwacji, który regulatorzy sygnalizują, zamiast go świętować. Czego żadne z tych badań nie zrobiło, to nie włączyło kobiet w ciąży, karmiących piersią ani leczonych z powodu choroby tarczycy. To nie jest przeoczenie. To jest lista wykluczeń.
Interakcje i pytanie o tarczycę
Interakcja z tarczycą jest prawdziwym przeciwwskazaniem, a nie marketingowym zastrzeżeniem, i ma dowody po obu stronach.
Sharma i współpracownicy (2018) podali 600 mg ekstraktu z korzenia dziennie przez osiem tygodni 50 osobom z subkliniczną niedoczynnością tarczycy, definiowaną przez TSH od 4,5 do 10 µIU na litr, i odnotowali niższe TSH oraz wyższe T3 i T4 wobec placebo. Należy to czytać jako wykazanie, że ekstrakt porusza hormony tarczycy, bo ma to swoje lustrzane odbicie. Van der Hooft i współpracownicy (2005) opisali trzydziestodwuletnią kobietę w Holandii, u której rozwinęła się tyreotoksykoza podczas przyjmowania kapsułek z ashwagandhą na zmęczenie, bez żadnych innych leków; objawy i wyniki laboratoryjne ustąpiły po odstawieniu.
Składnik, który w jednej populacji przesuwa wskaźniki tarczycy w jedną stronę, może w innej przesunąć je w stronę, której nikt nie chciał. Dlatego każda europejska ocena wymienia chorobę tarczycy na liście wykluczeń.
| Połączenie | Co mówią oceny | Źródło |
|---|---|---|
| Leki tarczycowe lub choroba tarczycy | Powstrzymać się. Powodem są efekty endokrynologiczne, w tym tyreotoksykoza | ANSES 2024, BfR 2024 |
| Leki uspokajające, nasenne, przeciwpadaczkowe | Unikać. Polska wymaga tego jako ostrzeżenia na etykiecie | ANSES 2024, Polska 2020 |
| Alkohol, prowadzenie pojazdów, obsługa maszyn | ANSES odradza stosowanie tutaj i obok jakiegokolwiek środka hamującego ośrodkowy układ nerwowy | ANSES 2024 |
| Leki immunosupresyjne | Przed połączeniem zasięgnąć porady lekarza | BfR 2024 |
| Leki przeciwcukrzycowe | Najpierw porada lekarska, zgłaszany jest wpływ na poziom cukru we krwi | BfR 2024 |
| Leki obniżające ciśnienie tętnicze | Przed połączeniem zasięgnąć porady lekarza | BfR 2024 |
Powraca też pytanie, czy ashwagandha nadaje się dla osób z chorobą reumatyczną. Żadne badanie nie ustala niczego dla schorzeń reumatycznych, a ponieważ oceny sygnalizują wpływ na czynność układu odpornościowego i wymieniają leki immunosupresyjne jako interakcję, jest to rozmowa dla reumatologa, a nie dla strony suplementowej.
Czego nie ustalono i kto nie powinien tego stosować
W Europie nie istnieje bezpieczny poziom spożycia ashwagandhy. Żadna z czterech ocen nie potrafiła wyprowadzić wartości odniesienia opartej na zdrowiu, a polskie 3 g i 10 mg są decyzją z zakresu zarządzania ryzykiem, nie progiem toksykologicznym.
W Unii Europejskiej nie jest autoryzowane żadne oświadczenie zdrowotne dla ashwagandhy. Oświadczenia dla botanicznych składników leżą w rejestrze Komisji zawieszone od 2010 roku, co oznacza, że każdy drukujący korzyść na etykiecie robi to bez autoryzacji, a nie z nią.
Stosowanie długoterminowe jest niezbadane. Najczęstsza długość badania to osiem tygodni. Nikt nie opublikował pracy o tym, co robi codzienne stosowanie przez rok.
Nie należy stosować ashwagandhy w ciąży ani w okresie karmienia piersią. ANSES powołuje się na tradycyjne zastosowanie poronne, a RIVM pisze, że ryzyka dla dziecka nienarodzonego nie da się odpowiednio ocenić. Nie należy podawać jej nikomu poniżej osiemnastego roku życia. Nie należy jej stosować przy chorobie tarczycy, wątroby, serca ani innej chorobie endokrynologicznej ani przy przebytej chorobie wątroby. Kto przyjmuje jakiekolwiek leki na receptę, powinien przed rozpoczęciem porozmawiać z lekarzem lub farmaceutą, a przy wystąpieniu nudności, nietypowego zmęczenia, świądu albo zażółcenia skóry lub oczu odstawić preparat i zasięgnąć porady lekarza.
Nasze kapsułki z ashwagandhą i shilajitem zawierają 250 mg ashwagandhy obok 250 mg ekstraktu z shilajitu w kapsułce, a każda linijka powyżej stosuje się do nich dokładnie tak samo jak do każdego innego produktu z ashwagandhą na rynku.
Co naprawdę o tym decyduje
Decydują trzy rzeczy i żadna nie jest listą korzyści. Pierwsza to miejsce zamieszkania: w Danii pytanie jest zamknięte, w Polsce wiąże się z pułapem dawki i ostrzeżeniami, w reszcie Europy jest legalne i objęte przeglądem. Druga to, czy jest się na liście wykluczeń, dłuższej, niż przyznaje większość stron, i zawierającej stany, których nikt nie uważa za istotne. Trzecia to, czy niewielka zmiana wyniku kwestionariusza, pochodząca głównie z ośmiotygodniowych jednokrajowych badań, jest dla Pani lub Pana warta niepoliczonego i nieprzewidywalnego ryzyka wątrobowego. To jest ocena i należy do Państwa.
Jeżeli uczciwa odpowiedź brzmi nie, odpuszczenie nie kosztuje nic. Jeżeli brzmi tak, warto kupić produkt z podaną specyfikacją ekstraktu, zacząć od dolnego końca zakresu i powiedzieć lekarzowi, że się go przyjmuje. Jak wypadają dowody dla shilajitu, który jest inną substancją z inną literaturą, opisują właściwości shilajitu, a to, gdzie ashwagandha stoi wśród pozostałych adaptogenów według klasy dowodów, porządkuje co to są adaptogeny.

Każda partia badana w niezależnym laboratorium
Kwas fulwowy jest nośnikiem, dlatego liczy się ładunek mineralny
Zobacz kolekcję →Pytania
Na co pomaga ashwagandha?
W opublikowanych badaniach ashwagandha obniżała wyniki kwestionariuszy stresu i lęku, obniżała kortyzol w surowicy, skracała czas zasypiania i towarzyszyła większym przyrostom siły podczas treningu oporowego. Żadne z tych oświadczeń nie jest autoryzowanym oświadczeniem zdrowotnym w rozumieniu rozporządzenia 1924/2006, a badania były małe, krótkie i prowadzone głównie w jednym kraju.
Ile ashwagandhy wolno sprzedawać w Polsce?
Polska jest jedynym krajem europejskim, który ustalił liczby. Uchwała z 2020 roku ogranicza korzeń do 3 g na 24 godziny i witanolidy do 10 mg na zalecaną porcję dzienną, wymaga od wprowadzającego do obrotu posiadania specyfikacji potwierdzającej zawartość witanolidów oraz nakazuje ostrzeżenia na etykiecie przed łączeniem z lekami uspokajającymi, nasennymi i przeciwpadaczkowymi oraz przed stosowaniem przez dzieci i kobiety w ciąży i karmiące piersią.
Czego nie łączyć z ashwagandhą?
Niemiecki BfR wymienia leki przeciwcukrzycowe, leki obniżające ciśnienie tętnicze i leki immunosupresyjne jako klasy, przy których należy najpierw zasięgnąć porady lekarza. ANSES dodaje wszelkie leki uspokajające i inne środki działające hamująco na ośrodkowy układ nerwowy, a Polska wymaga ostrzeżenia przed lekami uspokajającymi, nasennymi i przeciwpadaczkowymi. Alkohol podpada pod to samo ostrzeżenie.
Jakie są skutki uboczne ashwagandhy?
Najlepiej udokumentowanym sygnałem jest seria pięciu przypadków uszkodzenia wątroby opisana przez Björnssona i współpracowników w 2020 roku, z żółtaczką pojawiającą się od 2 do 12 tygodni po rozpoczęciu. RIVM zebrał dziewięć opisów przypadków: siedem uszkodzeń wątroby, jeden tyreotoksykozy i jeden zahamowania czynności nadnerczy. BfR podkreśla, że badania kliniczne były zaprojektowane pod kątem korzyści i nie zbierały działań niepożądanych systematycznie.
Kiedy nie stosować ashwagandhy?
Nie w ciąży i nie w okresie karmienia piersią, nie u osób poniżej osiemnastego roku życia oraz nie przy chorobie tarczycy, wątroby, serca ani innej chorobie endokrynologicznej. To łączne stanowisko ANSES, BfR i RIVM. Kto przyjmuje jakiekolwiek leki na receptę, powinien najpierw porozmawiać z lekarzem lub farmaceutą.
Dlaczego Dania zakazała ashwagandhy?
Duński urząd do spraw weterynarii i żywności działał na podstawie oceny ryzyka wykonanej w 2020 roku przez DTU, Duński Uniwersytet Techniczny, która stwierdziła, że nie da się wskazać progu spożycia, poniżej którego korzeń byłby wolny od ryzyka. Ocena wskazywała na wpływ na hormony płciowe i rozrodczość, na metabolizm, na czynność układu odpornościowego i na ośrodkowy układ nerwowy. W Danii produkty zawierające ashwagandhę są niedozwolone w obrocie żywnością.
Źródła
- Ashwagandha: Schlafbeeren-Praeparate mit moeglichen Gesundheitsrisiken, Mitteilung 039/2024
- Avis relatif aux risques de Withania somnifera dans les complements alimentaires, saisine 2021-SA-0077
- Risk assessment of herbal preparations containing Withania somnifera (Ashwagandha), letter report 2024-0029
- Ashwagandha i kosttilskud og drikkevarer
- Ashwagandha-induced liver injury: a case series from Iceland and the US Drug-Induced Liver Injury Network
- Summary of responses to call for evidence on ashwagandha




