Informacje prawne
Polityka prywatności
Co zbieramy, kto ma do tego dostęp, jak długo to zostaje i jak zażądać usunięcia.
Co ta strona robi dzisiaj
Nie ma tu sklepu, nie ma kont użytkowników i nie ma reklam. Strona nie zapisuje plików cookie i nie ładuje niczego z serwerów innej firmy: krój pisma, zdjęcia i każdy plik pochodzą z tej domeny. Reszta tej informacji opisuje sklep taki, jaki powstaje, żeby można było ją przeczytać, zanim trzeba będzie mu zaufać, a nie potem.
Wiadomość wysłana na info@shilajatu.com trafia do skrzynki, którą czyta człowiek, i służy do udzielenia odpowiedzi.
Kto jest administratorem
Administratorem jest Nico Jaroszewski, Schlosstalstrasse 202, 8408 Winterthur, Szwajcaria, działający pod nazwą Shilajatu. Pytania o dane prosimy kierować na info@shilajatu.com, odpowiada na nie człowiek, a nie system zgłoszeniowy.
Firma jest na tyle mała, że nie musi wyznaczać inspektora ochrony danych. To, czy szwajcarski sprzedawca wysyłający towar do UE musi wyznaczyć przedstawiciela w UE, należy do tej samej otwartej kwestii co sytuacja podatkowa, a ta strona zostanie zaktualizowana w dniu, w którym odpowiedź będzie znana.
Co zbieramy i w jakim celu
Żeby wysłać zamówienie. Imię i nazwisko, adres dostawy, adres e-mail oraz, jeśli zostanie podany, numer telefonu do wysyłki. Podstawą prawną jest wykonanie umowy. Bez tych danych nie ma zamówienia.
Żeby pobrać pieniądze. Dane karty są u dostawcy płatności. My widzimy kwotę, walutę, cztery ostatnie cyfry i to, czy płatność się powiodła. Podstawa prawna: wykonanie umowy.
Żeby prowadzić księgi. Faktura i rekord zamówienia, bo wymaga tego prawo podatkowe. Podstawa prawna: obowiązek prawny.
Żeby odpowiedzieć. Wszystko, co znajdzie się w wiadomości e-mail lub w formularzu kontaktowym. Podstawa prawna: nasz prawnie uzasadniony interes polegający na odpowiadaniu osobie, która do nas napisała, albo umowa, jeśli sprawa dotyczy zamówienia.
Żeby wysyłać list newslettera. Adres e-mail, data zapisu i treść, na którą została wyrażona zgoda. Podstawa prawna: zgoda, którą można wycofać w każdym liście lub e-mailem, co nie czyni bezprawnym tego, co wysłano wcześniej.
Żeby utrzymać stronę w ruchu. Logi serwera z adresem IP, żądaną stroną i czasem żądania. Podstawa prawna: nasz prawnie uzasadniony interes w tym, żeby strona działała i nie była atakowana.
Nie tworzymy profili, niczego nikomu nie sprzedajemy i nie ma tu zautomatyzowanego podejmowania decyzji wywołującego skutki prawne. O szczególne kategorie danych nie pytamy i prosimy ich nam nie przesyłać.
Kto przetwarza dane w naszym imieniu
Każdy z nich działa na nasze udokumentowane polecenie, na podstawie umowy powierzenia przetwarzania. Są tu wymienieni według roli, ponieważ żaden nie ma jeszcze zlecenia, a nazwa firmy bez umowy byłaby gorsza niż ta informacja.
- Platforma sklepowa
- Prowadzi kasę i przechowuje rekord zamówienia, adres dostawy oraz historię zamówień.
- Dostawca płatności
- Pobiera płatność. Przechowuje dane karty, które nigdy nie trafiają ani do nas, ani na tę stronę.
- Partner logistyczny
- Kompletuje, pakuje i przekazuje paczkę firmie kurierskiej. Otrzymuje imię i nazwisko oraz adres dostawy, nic więcej.
- Firma kurierska
- Dostarcza paczkę. Otrzymuje imię i nazwisko, adres oraz, jeśli zostanie podany, numer telefonu do awizacji.
- Platforma e-mail
- Wysyła wiadomości o zamówieniach oraz, na życzenie, list newslettera. Przechowuje adres i informację o tym, czy wiadomość została otwarta.
- Dostawca hostingu
- Udostępnia tę stronę. Przechowuje krótkotrwałe logi serwera wraz z adresem IP zapytania.
- Dostawca statystyk
- Liczy odsłony stron, gdy tylko zostanie podłączony. Bez plików cookie, bez identyfikatora, bez profilu.
Dokąd trafiają dane
Dane są przechowywane w Szwajcarii i w UE, tam gdzie dostawca to oferuje. Część platform, z których realnie może korzystać mały sklep, jest amerykańska. Tam, gdzie dane osobowe trafiają do kraju bez decyzji o odpowiednim stopniu ochrony, przekazanie opiera się na standardowych klauzulach umownych Komisji Europejskiej wraz ze szwajcarskim aneksem. Każdy kraj docelowy zostanie tu wymieniony, gdy tylko dana umowa zostanie zawarta.
Okres przechowywania
- Zamówienia i faktury: dziesięć lat, bo wymaga tego prawo o rachunkowości.
- Adres dostawy u partnera logistycznego i w wysyłce: usuwany, gdy zamówienie zostanie zakończone, a termin na zwrot upłynie.
- Wiadomości e-mail do nas: dwa lata, potem usuwane, o ile nie dotyczą sprawy w toku.
- Adres zapisany do newslettera i dowód zgody: do momentu wypisania, potem zostaje sam dowód przez trzy lata, żebyśmy mogli wykazać zgodność z prawem.
- Logi serwera: 30 dni.
Prawa osób, których dane dotyczą
Można żądać kopii tego, co posiadamy, sprostowania, usunięcia, ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania opartego na prawnie uzasadnionym interesie oraz wydania danych w formacie nadającym się do przeniesienia. Tam, gdzie przetwarzanie opiera się na zgodzie, zgodę można wycofać w każdej chwili.
Prosimy pisać na info@shilajatu.com. Odpowiadamy w ciągu miesiąca i nie pobieramy za to opłaty. Możemy zadać pytanie dodatkowe, żeby mieć pewność co do tożsamości, i to pytanie nigdy nie będzie wymagać więcej niż dane, których sprawa dotyczy. Usunięcie rekordu zamówienia to jedyna prośba, którą możemy częściowo odrzucić, bo prawo podatkowe nakazuje nam przechowywanie. Jeśli tak się stanie, powiemy który rekord i na jak długo.
Gdzie można się poskarżyć
Najpierw prosimy powiedzieć nam, bo zwykle szybciej doprowadzimy sprawę do porządku. Jeśli to nie wystarczy, można zwrócić się do organu nadzorczego: w Szwajcarii do Federalnego Pełnomocnika do spraw Ochrony Danych i Jawności, a w przypadku zamieszkania w UE lub w Wielkiej Brytanii do organu kraju zamieszkania. Nie jest do tego potrzebna nasza zgoda ani informowanie nas o tym.
Pytania, które zadają wszyscy
Czym właściwie jest shilajit?
Ciemna żywica, która wysoko w Himalajach wycieka ze skały, powstała z materiału roślinnego prasowanego i rozkładanego przez bardzo długi czas. To, co schodzi ze skały, nie jest jeszcze produktem. Shodhana, czyli krok oczyszczania, oddziela żywicę od wszystkiego, w czym leżała, i właśnie o ten krok warto pytać sprzedawcę.
Dlaczego kwas fulwowy ma znaczenie?
Kwas fulwowy jest cząsteczką nośnikową. Wiąże pierwiastki śladowe i jest badany jako sposób na przeniesienie ich przez błonę komórkową. Dlatego ciekawe pytanie o minerał nie brzmi, ile go jest w słoiku, tylko ile z niego dociera. Na tym mechanizmie opiera się cała ta linia badań. Jest to kierunek badań, a nie ustalony fakt, i nikt nie powinien sprzedawać go jako faktu.
Ile przyjmować i kiedy dałoby się coś zauważyć?
Porcja wielkości ziarna ryżu, rozpuszczona w ciepłej wodzie albo pod językiem, raz dziennie. Słoik 30g starcza przy tej dawce na dwa do trzech miesięcy. Shilajit nie jest środkiem pobudzającym i nic tutaj tak nie działa, więc uczciwą jednostką czasu jest miesiąc, a nie popołudnie. Kto szuka doświadczenia znanego z kofeiny, będzie zawiedziony.
Żywica czy kapsułki?
Żywica to pełne spektrum minerałów i tak też smakuje. Kapsułki to 500mg podzielone po równo między standaryzowany składnik aktywny i oczyszczoną żywicę, w wegańskiej otoczce HPMC, bez mąki ryżowej, bez stearynianu magnezu i bez substancji wypełniających. Sześć mieszanek, każda zbudowana na tej samej żywicy. Jedno zastrzeżenie: mieszanka Sea Moss i Bladderwrack jest naturalnie bogata w jod, więc przy Hashimoto albo każdej rozpoznanej chorobie tarczycy ta jedna należy do gabinetu lekarskiego, a nie do koszyka.
Skąd pochodzi i skąd wiadomo, że jest czysty?
Zbierany wysoko w górach w Nepalu i oczyszczany w zakładzie z certyfikatem GMP. Skała niesie to, co niosła, a w Himalajach może to znaczyć ołów, arsen i rtęć, dlatego każda partia jest badana na metale ciężkie w niezależnym laboratorium, a dla partii, którą klient dostaje, przechowywany jest certyfikat analizy. Słoik, który nie potrafi pokazać, co wyszło z drugiej strony, prosi o wiarę zamiast dowodu.
Czy wysyłacie poza Europę?
Rynki startowe to UE, Wielka Brytania i Szwajcaria. Australia, Nowa Zelandia, Kanada i Irlandia dostają stawki wysyłki bez zlokalizowanej strony. Stawki i czasy dostawy pojawią się, gdy potwierdzi je logistyka.

Oczyszczony, badany laboratoryjnie, sprzedawany taki, jaki jest