Shilajit dla kobiet i z czego naprawdę składają się dowody u kobiet
Kobiety objęły dwa opublikowane badania: ekspresja genów skóry u 45 i gęstość kości u 60. Co zmierzyły, kwestia żelaza i kto nie powinien tego stosować.

Kobiety włączyły i cokolwiek u nich zmierzyły tylko dwa opublikowane badania nad shilajitem, w Polsce znanym także jako mumio. Jedno pobrało biopsje skóry od 45 kobiet w ciągu 14 tygodni i odczytało ekspresję genów. Drugie zmierzyło gęstość mineralną kości u 60 kobiet po menopauzie z osteopenią w ciągu 48 tygodni. Oba są małe, oba testowały ekstrakt standaryzowany, a nie słoik żywicy, i żadne nie zmierzyło estrogenu. To jest cała baza dowodowa stojąca za frazą shilajit dla kobiet, a niemal każda strona pozycjonowana na nią ekstrapoluje z badań prowadzonych u mężczyzn.
Nie jest to powód, żeby odrzucać tę substancję. Jest to powód, żeby dokładnie wiedzieć, w co się wchodzi. Poniżej: co naprawdę zrobiło każde z tych dwóch badań, dlaczego żelazo jest jedynym pytaniem o skład, które zmienia odpowiedź zależnie od tego, kim jest czytelniczka, o co naprawdę pytają wyszukiwania o menopauzę i jedna sytuacja, w której odpowiedź jest krótka i bezwzględna.
Jak czytamy twierdzenie o shilajicie u kobiet
Większość tekstów na ten temat przewraca się w tym samym miejscu. Cytują badanie, nie mówią, kto w nim był, i pozwalają założyć, że tą populacją jest czytelniczka. Oto siedem kontroli, które przechodzi każde zdanie o kobietach na tej stronie.
Populacja. Czy w badaniu w ogóle były kobiety i ile. Otwarte badanie pilotażowe nad żywicą z 2026 roku, opublikowane w Cureus, objęło 25 uczestników i każdy z nich był mężczyzną. Mimo to bywa cytowane na stronach zatytułowanych „shilajit dla kobiet”. Płeć badanej grupy jest pierwszą rzeczą, której szukamy, i tą, którą najczęściej się pomija.
Klasa punktu końcowego. Badanie mierzy albo wynik kliniczny, który dałoby się zauważyć, na przykład gęstość mineralną kości w skanie, albo marker zastępczy: transkrypty genów, markery we krwi, zaczerwienienie odczytane z obrazu. Jedno i drugie to poprawna nauka. Tylko jedno z nich mówi, że zmieniło się coś, co człowiek rozpozna.
Tożsamość preparatu. Żywica, płyn, proszek i ekstrakt standaryzowany nie są wymienne. Oba badania u kobiet zastosowały standaryzowany ekstrakt wodny w ustalonej dawce miligramowej. Łyżeczka żywicy to inny materiał o innym składzie, a żadne badanie u kobiet go nie testowało.
Czas trwania wobec biologii. Przebudowa kości jest powolna, więc badanie kostne potrzebuje roku, i to, które istnieje, trwało 48 tygodni. Ekspresja genów w skórze potrafi przesunąć się w ciągu tygodni. Ocenianie badania skórnego trwającego 14 tygodni miarą badania kostnego, albo odwrotnie, daje nonsens w obie strony.
Kto zapłacił. Badanie skórne podaje, że było częściowo wspierane grantem badawczym firmy wytwarzającej testowany ekstrakt. Nie czyni to danych błędnymi. Oznacza natomiast, że niezależne powtórzenie miałoby większą wagę, a takiego nie ma.
Czego nie zmierzono. Każde badanie ma listę rzeczy, którym się nie przyjrzało, i jest ona zwykle dłuższa niż wyniki. Podajemy ją w każdej sekcji poniżej, bo to ona rozstrzyga, czy twierdzenie jest uczciwe.
Powtórzenie. Jedno badanie to obserwacja. Dwa niezależne badania wskazujące w tę samą stronę to dowód. W tym temacie, u kobiet, żadna druga grupa badawcza niczego nie powtórzyła.
Badanie skórne: 45 kobiet, 14 tygodni i to, co odczytało
To jest praca stojąca na drugiej pozycji w angielskich wynikach wyszukiwania, której niemal nikt cytujący nie otworzył. Das i współpracownicy opublikowali ją w Journal of the American College of Nutrition w 2019 roku pod tytułem „Skin Transcriptome of Middle-Aged Women Supplemented With Natural Herbo-mineral Shilajit Shows Induction of Microvascular and Extracellular Matrix Mechanisms”.
Czterdzieści pięć zdrowych kobiet w wieku od 30 do 65 lat, o średniej wieku 42 lata i średnim wskaźniku masy ciała 29,5, przydzielono losowo do trzech grup po piętnaście osób: placebo, 125 mg shilajitu dwa razy dziennie albo 250 mg dwa razy dziennie. Badanie trwało 14 tygodni i objęło sześć wizyt. Biopsje skóry pobierano z wewnętrznej strony lewego ramienia w 2. i w 14. tygodniu i profilowano na macierzy Affymetrix Clariom D, z walidacją metodą RT-PCR. Perfuzję skóry szacowano z obrazów dermoskopowych przetwarzanych w środowisku MATLAB.
Przy dawce 250 mg zróżnicowanej regulacji podlegało około 5000 zestawów sond. Geny kodujące kolageny, w tym COL1A1, COL5A2 i COL14A1, uległy podwyższeniu, obok zestawu związanego z tworzeniem naczyń krwionośnych i obrotem macierzy zewnątrzkomórkowej. Obrazowa miara zaczerwienienia skóry zmieniła się przy 250 mg dwa razy dziennie i nie zmieniła się przy 125 mg.
Teraz część, której nie ma nigdzie indziej. Analizy podano dla mniej więcej 10 do 14 kobiet na grupę, a nie 15. Badanie zmierzyło transkrypty i wskaźnik obrazowy. Nie zmierzyło zmarszczek, elastyczności, nawilżenia ani przebarwień, nie oceniło niczego, co uczestniczka mogłaby zobaczyć w lustrze, i nie zapytało uczestniczek, co ich zdaniem się zmieniło. Było częściowo wspierane przez producenta testowanego ekstraktu. Żadna niezależna grupa go nie powtórzyła.
Trafne zdanie jest więc wąskie: u 45 kobiet w średnim wieku przyjmujących 250 mg dwa razy dziennie przez 14 tygodni biopsje skóry wykazały zmiany ekspresji genów, a żadnego klinicznego punktu końcowego dotyczącego skóry nie oceniono. Wszystko poza tym zdaniem jest czyimś wnioskiem, a nie wynikiem badania.
Badanie kostne: 60 kobiet po menopauzie, 48 tygodni
Drugim badaniem jest to, które zasługuje na uwagę przypadającą badaniu skórnemu. Pingali i Nutalapati opublikowali je w Phytomedicine w 2022 roku, prowadzone w Nizam’s Institute of Medical Sciences w Hajdarabadzie.
Sześćdziesiąt kobiet po menopauzie w wieku od 45 do 65 lat z osteopenią przydzielono losowo, w sposób podwójnie zaślepiony, do placebo, 250 mg ekstraktu z shilajitu dziennie albo 500 mg dziennie, na 48 tygodni. Gęstość mineralną kości kręgosłupa lędźwiowego i szyjki kości udowej skanowano w tygodniu 0, 24 i 48. Markery obrotu kostnego we krwi (CTX-1, BALP, RANKL, OPG), stresu oksydacyjnego (MDA, GSH) i stanu zapalnego (hsCRP) pobierano w tygodniu 0, 12, 24 i 48.
Gęstość mineralna kości w obu miejscach spadła w ciągu roku w grupie placebo. W obu grupach suplementowanych spadła mniej, a procentowa zmiana wobec wartości wyjściowej różniła się istotnie od placebo w 24. i 48. tygodniu, w układzie zależnym od dawki. Markery obrotu kostnego, stresu oksydacyjnego i stanu zapalnego przesunęły się w odpowiadającym kierunku od 12. tygodnia.
Czego to nie ustala: był to jeden ośrodek, w jednym kraju, w jednej wąsko określonej populacji, u kobiet, które miały już osteopenię. Nie zostało powtórzone. Testowano konkretny standaryzowany ekstrakt wodny w odmierzonej dawce, a nie żywicę ze słoika. I nie mówi ono nic o kobietach, które osteopenii nie mają, czyli o większości czytelniczek tej strony.
| Badanie skórne (Das, 2019) | Badanie kostne (Pingali, 2022) | |
|---|---|---|
| Uczestniczki | 45 kobiet w wieku od 30 do 65 lat | 60 kobiet po menopauzie w wieku od 45 do 65 lat |
| Projekt | randomizowane, kontrolowane placebo | randomizowane, podwójnie zaślepione, kontrolowane placebo |
| Dawka | 125 mg lub 250 mg dwa razy dziennie | 250 mg lub 500 mg raz dziennie |
| Czas trwania | 14 tygodni | 48 tygodni |
| Klasa punktu końcowego | zastępczy: ekspresja genów | kliniczny: skan gęstości mineralnej kości |
| Powtórzone | nie | nie |
Jeżeli z całej strony ma zostać przeczytana jedna rzecz, niech to będzie ta tabela. Dwa badania, oba małe, jeden punkt końcowy zastępczy i jeden kliniczny, żadne niepowtórzone.
Czy shilajit jest dobry dla kobiet i jakie ma u nich działanie
Wyszukiwania w innych językach są tu bardziej bezpośrednie: jakie działanie ma shilajit u kobiet, do czego kobietom służy. Odpowiedź, która wytrzymuje sprawdzenie, brzmi tak: poza ekspresją genów w skórze przez 14 tygodni i gęstością kości przez 48 tygodni u kobiet nie zmierzono niczego, więc niczego nie da się stwierdzić. Ludzie stosują go jako codzienny, bogaty w minerały suplement diety, z tych samych nijakich powodów co mężczyźni.
To odpowiedź niesatysfakcjonująca i to jest odpowiedź poprawna. Alternatywą jest to, co robi obecny pierwszy wynik: stwierdzenie działania na hormony, na miesiączki, na skórę i na energię w jednym akapicie, bez badania, bez dawki i bez populacji przypisanej czemukolwiek z tego. Tego nie napiszemy, po części dlatego, że nie zostało ustalone, a po części dlatego, że nie wolno. Shilajit sprzedaje się w Unii Europejskiej, w Wielkiej Brytanii i w Szwajcarii jako suplement diety, a żadne oświadczenie zdrowotne dla niego nie zostało dopuszczone na podstawie rozporządzenia (WE) 1924/2006.
Reszta bazy dowodowej, naprawdę interesująca, powstała u mężczyzn: badanie nad testosteronem u mężczyzn w wieku od 45 do 55 lat, badanie siłowe, badanie zmęczeniowe. Ten grunt trzymamy na osobnej stronie, dowody dotyczące mężczyzn, a podsumowanie badanie po badaniu na stronie właściwości shilajitu. Czytanie badania u mężczyzn tak, jakby dotyczyło czytelniczki, jest w tej kategorii najczęstszym błędem, a wyszukiwania formułowane jako shilajit dla kobiet albo mumio dla kobiet niemal zawsze trafiają na strony, które go popełniają.
Czy shilajit wpływa na estrogen?
Żadne randomizowane, kontrolowane placebo badanie u kobiet nie podało estrogenu, w większości źródeł zapisywanego jako estrogen albo oestrogen, jako punktu końcowego. Nie ma liczby do zacytowania, w żadną stronę.
Ma to większe znaczenie, niż brzmi, ponieważ takie twierdzenie jest wszędzie. Buduje się je, biorąc badanie z Andrologii z 2016 roku, które odnotowało wyższy testosteron u mężczyzn w wieku od 45 do 55 lat po 90 dniach przy 250 mg dwa razy dziennie, i rozumując przez analogię o innym hormonie u innej płci. Tak nie działa endokrynologia i tak nie działają dowody.
Badanie kostne jest tu najbliższe i nie jest blisko. Rekrutowało kobiety po menopauzie właśnie dlatego, że estrogen jest w tej grupie już niski, i mierzyło markery kostne, a nie hormony. Jeżeli ktoś mówi, że suplement podnosi albo obniża estrogen, warto poprosić o badanie, dawkę, czas trwania i metodę oznaczenia. Dla tej substancji, u kobiet, takiego badania nie ma.
Shilajit a menopauza: o co naprawdę pytają te wyszukiwania
Menopauza jest miejscem, w którym ten zbiór wyszukiwań się zagęszcza, także w Polsce, gdzie fraza „shilajit menopause” ma realną liczbę zapytań miesięcznie. Niemieccy wyszukujący pytają, czy shilajit jest dobry na dolegliwości okresu przekwitania. Włoscy i francuscy pytają o to samo w mniejszej liczbie słów.
Nikt tego nie zmierzył. Ani uderzeń gorąca, ani nocnych potów, ani snu, ani nastroju, ani bólu stawów, ani koncentracji. Jedyne badanie u kobiet po menopauzie skanowało kości i pobierało krew u kobiet, które miały już osteopenię. Gęstość kości jest realnym problemem związanym z menopauzą i nie jest tym, co większość ludzi ma na myśli, wpisując to pytanie.
Jeżeli gęstość kości jest faktycznym zmartwieniem, rozmowę należy odbyć z lekarzem: o badaniu densytometrycznym, o podaży wapnia i witaminy D, o treningu oporowym i, gdy jest wskazane, o leczeniu na receptę. Suplement diety nie zastępuje niczego z tego, a jedno trwające 48 tygodni badanie u 60 kobiet w jednym indyjskim szpitalu nie zmienia kolejności tych priorytetów.
Żelazo i dlaczego tnie w obie strony
Shilajit rutynowo opisuje się jako bogaty w żelazo i jest to jedyny fakt składowy, który zmienia odpowiedź zależnie od tego, kim jest czytelniczka. Zasługuje na więcej staranności, niż zwykle dostaje.
Zacznijmy od tego, co faktycznie wiadomo. Analiza chemiczna z 2025 roku w ACS Omega scharakteryzowała pojedynczą rodzimą próbkę himalajską z Uttarkashi metodą atomowej spektrometrii emisyjnej z plazmą mikrofalową oraz fluorescencji rentgenowskiej. Pierwiastkami przeważającymi okazały się potas, magnez, wapń i sód. Żelazo podano poniżej progu wykrywalności metody, podobnie jak ołów, arsen, chrom i kobalt. Autorzy wprost zaznaczają, że to jedna próbka, podana jako punkt odniesienia dla składu, a nie opis całego shilajitu.
Stan rzeczy jest więc taki. Skład zmienia się wraz z miejscem, wysokością, porą roku i sposobem oczyszczania, a jedynym sposobem, żeby wiedzieć, co jest w konkretnym słoiku, jest analiza tej partii. Zdanie „shilajit jest bogaty w żelazo” jest uogólnieniem o kategorii, a nie zmierzonym faktem o produkcie stojącym przed Panią, i może być błędne w obie strony.
Dwie czytelniczki powinny się tym przejąć w przeciwnych kierunkach. Jeżeli usłyszała Pani, że ma niskie żelazo, suplement diety o nieokreślonej ilościowo zawartości żelaza nie jest odpowiedzią; odpowiedzią jest badanie krwi i preparat żelaza dobrany przez lekarza. A przy hemochromatozie żelazo odkłada się w organizmie przez lata i nieleczone może uszkodzić wątrobę, stawy, trzustkę i serce. Zalecenia NHS dla tej choroby obejmują unikanie preparatów żelaza i żywności wzbogacanej w żelazo. Shilajit należy wtedy do rozmowy z lekarzem, zanim trafi do szafki, a nie po tym.
Po której stronie by Pani nie była, jest to pytanie o wyniki krwi, a nie o słoik. Powiązana chemia leży na stronie kwas fulwowy i jego właściwości, a kwestia zanieczyszczeń, osobna i ważniejsza, jest opisana w tekście o metalach ciężkich i badaniach laboratoryjnych.
Ciąża i karmienie piersią: nie stosować
Nie należy stosować shilajitu w ciąży, w okresie karmienia piersią ani starając się o dziecko. W tej sprawie trzeba porozmawiać z położną lub lekarzem.
To cała odpowiedź i nie jest ona niczym łagodzona. Żadne badanie nie testowało shilajitu w ciąży ani w okresie karmienia piersią. Nie ma danych o bezpieczeństwie, nie ma ustalonej dawki i nie ma sposobu na scharakteryzowanie ryzyka. Materiał ten jest bogatą w minerały substancją naturalną, której skład zmienia się wraz z pochodzeniem, a to jest dokładnie ten profil, do którego zalecenia dla ciąży podchodzą ostrożnie.
Stanowisko NHS wobec suplementów w ciąży jest wąskie i konkretne: kwas foliowy oraz witamina D w ciemniejszych miesiącach, z wyraźnym poleceniem, by nie przyjmować preparatów zawierających witaminę A. Żelazo podaje się, gdy wskaże na to badanie krwi, przepisane przez lekarza lub położną, w znanej dawce. Tego standardu shilajit nie spełnia. Nic w nim nie jest zmierzone dla tej populacji i nic w nim nie jest przepisywane.
Jeżeli przyjmowała już Pani shilajit i dopiero potem dowiedziała się o ciąży, nie należy panikować ani zgadywać. Trzeba odstawić preparat i powiedzieć położnej lub lekarzowi, co, ile i jak długo było przyjmowane. Taką rozmowę o najróżniejszych suplementach prowadzą co tydzień.
Kto nie może zażywać shilajit
Poza ciążą i karmieniem piersią lista wykluczeń jest krótka i nie podlega negocjacjom. Pełna wersja, z uzasadnieniem każdej pozycji, mieszka na stronie skutki uboczne shilajitu. To, co najważniejsze:
- Każdy z hemochromatozą lub innym przeciążeniem żelazem, bez wyraźnej zgody swojego lekarza.
- Dzieci.
- Każdy przyjmujący leki na receptę. Najpierw rozmowa z farmaceutą, bo sprawdzenie interakcji zajmuje mu minuty i nic nie kosztuje.
- Każdy z rozpoznaną chorobą, kto nie poruszył tego ze swoim lekarzem.
- Każdy, kto ma surowy, nieoczyszczony materiał nieznanego pochodzenia, niezależnie od stanu zdrowia.
W kwestii odnotowanych działań niepożądanych trzeba być precyzyjnym co do ograniczeń. Badanie pilotażowe nad żywicą z 2026 roku w Cureus odnotowało łagodne, samoograniczające się zdarzenia u 7 z 25 uczestników w ciągu 28 dni, w tym trądzik, wysypkę, świąd, ból brzucha i niestrawność, bez poważnych zdarzeń niepożądanych. Każdy uczestnik był mężczyzną, badanie było otwarte i bez grupy placebo, a 25 osób w cztery tygodnie niczego nie scharakteryzuje. Żadne opublikowane badanie nie podało skutków ubocznych shilajitu u uczestniczek osobno.
Co mogą, a czego nie mogą powiedzieć opinie i relacje
Duża część wyszukiwań poza angielskim to ludzie szukający doświadczeń innych kobiet: opinii, wątków na forach, relacji przed i po. Ten odruch jest słuszny, bo chce się wiedzieć, co dzieje się z kimś takim jak my.
Oto granica. Anegdota nie umie oddzielić efektu od oczekiwania, od zmiany pory roku ani od tego, że ludzie zwykle zaczynają suplement w tygodniu, w którym postanowili też więcej spać i mniej pić. Badanie skórne miało grupę placebo dokładnie z tego powodu. Relacje osobiste są użyteczne w dwóch sprawach: smaku i tolerancji. Powiedzą uczciwie, że żywica jest gorzka i dymna i że części osób trudno ją przyjąć na czczo. Nie powiedzą, czy cokolwiek zrobiła.
Opinie warto czytać dla logistyki. Badania warto czytać dla działania. Nie należy ich zamieniać miejscami.
Czego nadal nie wiadomo
Prawie wszystkiego. Żadne badanie u kobiet nie zmierzyło energii, snu, nastroju, funkcji poznawczych, cyklu miesiączkowego, objawów menopauzy, jakichkolwiek hormonów, gospodarki żelazem ani bezpieczeństwa powyżej 48 tygodni. Żadne badanie u kobiet nie testowało żywicy. Żadnego wyniku u kobiet nie powtórzono niezależnie. Dwa badania, w sumie około 105 kobiet, oba z ograniczeniami, które uważna czytelniczka powinna zważyć.
Sprzedajemy ten produkt i mówimy to Pani. To lepsza podstawa decyzji niż strona wypełniająca tę samą lukę pewnymi siebie przymiotnikami.
Jeżeli waży Pani, czy spróbować
Rozstrzygają trzy rzeczy i żadną z nich nie jest lista korzyści. Po pierwsze, czy należy Pani do grupy wykluczonej: ciąża, karmienie piersią, starania o dziecko, przeciążenie żelazem, leki na receptę. Jeżeli tak, decyzja już zapadła. Po drugie, czy może Pani zobaczyć aktualną analizę partii dla konkretnego kupowanego słoika, bo zanieczyszczenie jest w tej kategorii prawdziwym ryzykiem i da się go całkowicie uniknąć. Po trzecie, czy odpowiada Pani wydanie pieniędzy na substancję, której dowody u kobiet sprowadzają się do dwóch niepowtórzonych badań, a odmowa jest tu w pełni uprawniona.
Jeżeli przeczytała Pani to wszystko i nadal chce spróbować, warto kupić oczyszczoną żywicę z opublikowanymi badaniami za nią i dać jej uczciwą próbę w stałej dziennej ilości, zamiast testować ją przez tydzień. Nasza żywica shilajit jest sprzedawana z takim właśnie założeniem, a stronę praktyczną, ile, kiedy i jak rozpuszczać, opisuje jak stosować shilajit.

Każda partia badana w niezależnym laboratorium
Kwas fulwowy jest nośnikiem, dlatego liczy się ładunek mineralny
Zobacz kolekcję →Pytania
Czy shilajit jest dobry dla kobiet?
Dowodów jest bardzo mało w obie strony, ponieważ kobiety włączyły tylko dwa opublikowane badania. Jedno odczytało ekspresję genów w biopsjach skóry u 45 kobiet przez 14 tygodni. Drugie zmierzyło gęstość mineralną kości u 60 kobiet po menopauzie z osteopenią przez 48 tygodni. Żadnego z tych wyników nie powtórzyła niezależna grupa badawcza.
Kto nie może zażywać shilajit?
Kobiety w ciąży, karmiące piersią i starające się o dziecko, osoby z hemochromatozą lub innym przeciążeniem żelazem, dzieci oraz każdy, kto przyjmuje leki na receptę albo żyje z rozpoznaną chorobą i nie rozmawiał wcześniej z lekarzem lub farmaceutą. Surowego, nieprzebadanego materiału powinni unikać wszyscy.
Czy shilajit wpływa na estrogen?
Żadne randomizowane badanie kontrolowane placebo u kobiet nie podało estrogenu jako punktu końcowego, więc nie ma pomiaru, który można by przytoczyć w którąkolwiek stronę. Strony twierdzące, że shilajit podnosi albo obniża estrogen, ekstrapolują, zwykle z badania nad testosteronem prowadzonego u mężczyzn w wieku od 45 do 55 lat.
Czy shilajit pomaga na objawy menopauzy?
Żadne badanie nie zmierzyło objawów menopauzy, takich jak uderzenia gorąca, zaburzenia snu czy nastrój. Jedyne badanie u kobiet po menopauzie mierzyło gęstość mineralną kości i markery we krwi u kobiet, które miały już osteopenię, a to jest inne pytanie niż to, jak ktoś czuje się na co dzień.
Jakie skutki uboczne shilajitu u kobiet odnotowały badania?
Żadne badanie nie podało działań niepożądanych u kobiet osobno. Najnowsze badanie pilotażowe nad bezpieczeństwem żywicy odnotowało łagodne, samoograniczające się zdarzenia u 7 z 25 uczestników, w tym trądzik, wysypkę, świąd i dolegliwości trawienne, ale wszyscy uczestnicy byli mężczyznami. W razie czegokolwiek nieoczekiwanego należy odstawić preparat i porozmawiać z farmaceutą.
Po co kobiety stosują shilajit na co dzień?
Większość osób przyjmuje go jako codzienny suplement diety rozpuszczony w ciepłej wodzie, z tych samych powodów co mężczyźni. To, co ludzie relacjonują, nie jest tym samym, co zmierzono, a poza badaniem skórnym i kostnym u kobiet nie zmierzono niczego.
Źródła
- Skin Transcriptome of Middle-Aged Women Supplemented With Natural Herbo-mineral Shilajit Shows Induction of Microvascular and Extracellular Matrix Mechanisms
- Shilajit extract reduces oxidative stress, inflammation, and bone loss to dose-dependently preserve bone mineral density in postmenopausal women with osteopenia
- Safety and Efficacy of TruBlk Shilajit Resin Supplementation on Physical Performance and Blood Biomarkers in Healthy Adults: A 28-Day Open-Label Pilot Study
- Chemical Analysis of Native Himalayan Shilajit: An Evaluation of an Ayurvedic Formulation
- Vitamins, supplements and nutrition in pregnancy
- Haemochromatosis




